Menu

Zawsze miej świadomość, co podpisujesz

Zanim podpiszesz jakiekolwiek dokumenty, masz pełne prawo do tego, żeby pożyczkodawca udostępnił ci wszystkie niezbędne dane i dokumenty, takie jak pełna umowa, ale również wszystkie towarzyszące jej aneksy czy tabele opłat i prowizji. To nie wszystko, do czego ma prawo klient firmy pożyczkowej. Dochodzi do tego również wykaz rejestrów, zarówno gospodarczych, jak i kredytowych, w jakich były sprawdzane jego dane. Może wystąpić o wskazanie je na piśmie już po zweryfikowaniu wniosku, a więc po wydaniu decyzji, a jeszcze przed podpisaniem przez siebie umowy pożyczkowej. Takie dane na prośbę klienta zawsze muszą zostać wskazane na piśmie.

Kto stoi na straży konsumenta?

Prawo zakłada, że pożyczający pieniądze ma jak najświętsze prawo do skorzystania z ofert oraz zawierania umów zgodnych z informacjami zawartymi na stronach firmowych czy też w reklamach emitowanych we wszelkich możliwych mediach. Tutaj również ważny jest kalkulator kredytowy, tak często obecny w postaci sympatycznych suwaczków na prawie każdej stronie internetowej. Jeśli kalkulator wskaże konkretne kwoty czy wysokość pożyczki, to właśnie na takich i tylko na takich warunkach powinna zostać zawiązana umowa między klientem a firmą pożyczkową. Również koszty, jakie są związane z jej przyjęciem, nie mogą ulec zmianie.
Jeśli jako konsument poczujesz się pokrzywdzony i masz na to niezbite dowodu, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta na twoje polecenie wszczyna postępowanie. Jeśli jednak instytucja sama spotka się z sytuacją, w której klient wygląda na pokrzywdzonego, może działać również samodzielnie, bez wniosku złożonego przez konkretną osobę. Instytucja ta w miarę swoich możliwości stara się kontrolować firmy pożyczkowe, jednak ze względu na ilość pojawiających się wciąż nowych spółek tego typu ciężko dotrzeć do wszystkich przypadków. Dlatego zawsze, kiedy twoje prawa jako konsumenta zostają pogwałcone, powinieneś skorzystać z możliwości zgłoszenia zaistniałej sytuacji.

Ustawa antylichwiarska

W ostatnim czasie wiele zmieniło się w prawie w kwestii pożyczek poza bankowych, cieszących się ogromną popularnością. Para banki wciąż nie mają jasnych definicji prawnych, ale ich produkty coraz częściej są obkładane ustawami i rozporządzeniami, aby konsumenci tak chętnie z nich korzystający nie stawali się w przyspieszonym tempie bankrutami z długami nie do spłacenia.
Ustawa antylichwiarska była i jest dokumentem niezmiernie ważnych dla wszystkich amatorów pożyczek, ponieważ raz na zawsze ukróciła możliwości windowania kosztów opłat za na przykład nieterminową spłatę w nieskończoność.
W przypadku szybkich pożyczek internetowych zdarzało się, że posiadający spóźnienia w spłatach w efekcie, po narzuceniu przez firmę pożyczkową wszystkich możliwych opłat i odsetek, mieli do spłacenia kilkukrotność pierwotnie wnioskowanej i otrzymanej kwoty. Dzięki ustawie antylichwiarskiej z 2016 roku jest to zwyczajnie niemożliwe. Pozaodsetkowe koszty, jakie nalicza firma pożyczkowa, w każdy przypadku nie mogą wynieść więcej, niż 25% wysokości całej pożyczonej sumy i jednocześnie nie może to być więcej jak 30% właśnie tej sumy liczonej w skali roku. W ustawie nieuległa zmiana maksymalna wysokość samych odsetek – wciąż jest to około 10%, czyli czterokrotność stopy lombardowej Narodowego Banku Polskiego. W praktyce oznacza to, że jako klient firmy pożyczkowej za przykładowo pożyczone 500 złotych nie możesz zapłacić więcej jak 141,44 złotych, za 1 000 zł na okres miesiąca – 282,88 zł, analogicznie, ale dwóch miesięcy – 315,75 zł.
W pozaodsetkowych kosztach znajdziesz wszystkie możliwe dodatkowe koszty, a więc na przykład opłata przygotowawcza, administracyjna czy manipulacyjna, prowizje od sprzedaży, ubezpieczenie, jeśli takie życzy sobie pożyczkodawca. Co więcej, jeśli suma naliczonej przez firmę opłat przekroczy ustalone limity, będziesz miał możliwość zwrócenia swojego zobowiązania bez płacenia za odsetki, dlatego firmy bardzo starają się nie przekraczać tych sum, a często również obniżają je nieco, aby umożliwić klientowi przedłużenie kresu pożyczkowego, jeśli będzie tego potrzebował.

Jak w tym wszystkim odnajdują się popularne dzisiaj darmowe chwilówki? Otóż są rodzajem wabików na klienta, ale za to bardzo skuteczne i faktyczne opłacalne dla samego zainteresowanego. Im sensem jest to, że zadowolony klient w razie kolejnej potrzeby wróci do tej samej firmy po kolejne pieniądze, tym razem oprocentowane już standardowo.